Znaczenie manier przy stole

Jako pediatra spędzam dużo czasu, rozmawiając o tym, co jeść. Ale równie ważne – być może nawet ważniejsze – jest jedzenie.

Kiedy powiedziałem moim dzieciom, że piszę o manierach przy stole, spojrzeli na mnie z sceptycyzmem jednego brwi.

„Co mają wspólnego ze zwyczajami pediatrii przy stole?” Chcieli wiedzieć.

Poprosiłem ich, aby odgadli.

„Jeśli nie masz dobrych manier, możesz się poślizgnąć i przeciąć nożem” – zasugerowała moja młodsza córka.

„Albo” – powiedział mój starszy – „jeśli nie bierzesz małych ugryzień, możesz się udławić”.

Ok pewnie. Zadławienie się lub zranienie sztućcami to kwestie medyczne, które dotyczą mnie jako lekarza. Ale maniery przy stole również mają znaczenie z wielu mniej oczywistych powodów.

Aby wyjaśnić, nie mówię o tym, który-sałatka-widelec-powinienem użyć? rodzaj manier tutaj. Oto podstawy: siedzimy przy stole. Nasi podpaleni są w kontakcie z krzesłem. Jedzenie pozostaje na stole, a stopy pozostają poza stołem. Jedzenie nie jest pociskiem. Nie jest też medium artystycznym (zazwyczaj). Zaleca się ogólną czystość i odradza się obrzydliwe nawyki. Telewizor jest wyłączony (naprawdę!). Wszystkie telefony są poza zasięgiem.

Och – i nikomu nie wolno obrażać jedzenia, które zostało starannie zakupione, przygotowane i ofiarowane im.

Używanie manier przy stole polega na oswajaniu impulsywności. A ponieważ siła woli i powściągliwość są uznanymi prognostykami sukcesu w życiu, są warte pielęgnacji. Spodziewając się, że dzieci będą kontrolować się przy stole, to właściwy sposób, aby zacząć uczyć tych umiejętności.

Jak maniery wpływają na zdrowie

Zajęty harmonogram i dostępność żywności na wynos skróciły czas, który spędzamy razem przy stole. Ale nasze nawyki stołowe naprawdę wpływają na zdrowie naszych i naszych dzieci. Dlatego:

Nie stosowanie odpowiednich manier może prowadzić do rozprzestrzeniania się zarazków i chorób.

Jedzenie niedbale z paczki lub samochodu zmniejsza naszą satysfakcję z posiłków i sprawia, że ​​chcemy jeść więcej.

Jedzenie z talerza, przy stole, pozwala nam regulować wielkość porcji – zarówno dla nas samych, jak i dla naszych dzieci.

Wyeliminowanie elektroniki podczas posiłków sprawia, że ​​jemy z większą świadomością. Kiedy zwracamy uwagę na nasze jedzenie, z większym prawdopodobieństwem będziemy się nim cieszyć. To prawda: oglądanie telewizji podczas jedzenia sprawi, że będziesz jeść więcej, ale ciesz się nią mniej.

Jeśli podczas posiłku nie ma żadnej elektroniki, Ty i Twoja rodzina będziecie ze sobą rozmawiać. To prawda! A te częste, swobodne rozmowy tworzą korzenie ważnych i ochronnych relacji.

Dane sugerują, że spożywanie posiłków jako rodziny ogranicza zachowania ryzykowne u nastolatków. A kto chce nastolatka ryzykującego?

Kiedy dzieci uczą się jeść z dobrymi manierami, będą mniej skłonne do obrażania i bardziej prawdopodobne, że zrobią wrażenie, kiedy znajdą się później w decydujących sytuacjach społecznych.

Więc w jakim wieku powinniśmy zacząć nauczać manier przy stole? Odpowiedź może cię zaskoczyć.

SZEŚĆ MIESIĘCY.

Może nawet cztery.

(Naprawdę.)

Zaczynamy nauczać manier przy stole, gdy tylko usiądziemy na krześle i zaczniemy karmić je łyżeczką.

Klucze do nauczania manier

Istnieją dwa klucze, jeśli chodzi o nauczanie manier przy stole małych dzieci: powtarzanie i modelowanie.

Małe dzieci szybko nie uczą się dobrych nawyków. Ustal zasady, utrzymuj je proste, a następnie powtarzaj je milion razy w tygodniu (w razie potrzeby), dopóki nie zostaną opanowane. (Bądź cierpliwy. Może to potrwać lata.)

Druga część, modelowanie, jest trudniejsza. Oznacza to, że musisz prowadzić przykładem. Czy ci się to podoba, czy nie, twoje dzieci uczą się manier przy stole, oglądając twoje.

Czy chcesz, aby twoje dzieci jedzą powoli i grzecznie, bez szuflowania w nieuregulowanych porcjach lub skubania prosto z paczki? Musisz im pokazać, jak przy każdym posiłku. Czy chcesz, aby byli uważni i cieszyli się posiłkami, bez ciągłego rozpraszania się tekstami lub telefonami? Czy chcesz, aby rozmowy rodzinne były priorytetem? Potem stół na kolację też nie będzie dla ciebie.

Chwila … Czy powiedziałem, że oczekuję sześciomiesięcznego dziecka, który użyłby dobrych manier? Ha! Oczywiście nie.

Tego oczekuję od sześciomiesięcznego dziecka: siedzą w krzesełku do jedzenia. Oddziałują na jedzenie na stole lub tacy. Jedzenie trafia do ust, a nie nigdzie indziej.

Ups. Żadna sześciomiesięczna nie może zrobić tej ostatniej części.

Tu właśnie pojawia się powtarzanie i modelowanie. Nie karz dzieci, kiedy wkładają jedzenie we włosy. Zamiast tego wielokrotnie demonstrujesz jedzenie wchodzące do ust i powstrzymujesz się od wkładania jedzenia we własne włosy. W końcu to dostają. I, co najważniejsze, ustawiłeś scenę na następny zestaw sposobów, modelując je wszystkie od początku (tak, włączając tę ​​część o telewizorze).

Gdy rosną, podnosisz swoje oczekiwania.

Oczywiście, każdy dorosły w domu jest częścią równania tutaj. Wiem, że to wyzwanie, ale … to rodzicielstwo. I warto o tym mówić, ponieważ wychowanie dobrze wychowanych dzieci leży w najlepszym interesie wszystkich.

Myśli na temat elektroniki i elektronicznego dnia wolnego dla dzieci

Często wchodzę do pokoju egzaminacyjnego i znajduję jedną lub więcej osób na urządzeniu elektronicznym – rodzicach, dziadkach, nastolatkach, a nawet małych dzieciach.

Urządzenia te występują w różnych kształtach i rozmiarach, a powód ich użycia różni się w zależności od sytuacji. Niezależnie od intencji, nalegam na bezwzględną wskazówkę, kiedy wchodzę do sali egzaminacyjnej: pacjent i rodzic (rodzice) stają się wolni od elektroniki.

Staram się jak najlepiej spełnić swój cel, unikając mojego komputera tak często, jak to tylko możliwe podczas wizyty. Jednak całkowite uwolnienie się od elektroniki uniemożliwiłoby mi przekazanie ważnych informacji o pacjencie rodzinie i moim pracownikom (np. O procedurach dla pielęgniarek i asystentów medycznych, które wchodzę do komputera).

Wartość niepodzielnej uwagi, rozmowy twarzą w twarz jest rdzeniem komunikacji podczas wizyty lekarskiej. I powinno to być częścią naszego codziennego życia.

Bardzo ważne jest, aby dzieci były bezpieczne i miały ograniczenia na te urządzenia.

Te statystyki pozwoliły mi pomyśleć o własnej rodzinie – a także o uczeniu dzieci wartości używania tych urządzeń bez negatywnych możliwości i obaw związanych z bezpieczeństwem. Często pytam każdego z nich, co robią na urządzeniu i przyznaję im limit czasowy. Aby pójść o krok dalej, moja rodzina przyjęła nową zasadę pracy nad …

Dzień bez elektroniki

To proste w teorii – ale trudne w rzeczywistości, kiedy o tym myślisz.

Przez cały dzień (słońce do snu w nocy), my wszyscy – rodzice i dzieci – staramy się nie używać żadnych urządzeń elektronicznych na liście „nie używać”, chyba że absolutnie musimy. Urządzenia „nie korzystaj” to telefony komórkowe, tablety, komputery, stacje do gier, telewizory i słuchawki. Radio jest w porządku, jeśli głośność jest utrzymywana na niskim poziomie.

Celem tych dni wolnych od elektroniki jest wspieranie aktywności fizycznej i zabawy, wzmacnianie komunikacji twarzą w twarz i rozwijanie talentów „nieelektrycznych”. Te dni pomagają uświadomić sobie, w jaki sposób funkcje codzienne koncentrują się, a czasem nawet zależą od tych elementów elektronicznych.

Ale w Dzień Wolny od Elektronów zdajemy sobie również sprawę z korzyści wynikających z niestosowania elektroniki: ogólnego zadowolenia z relacji; ulga od stresu, jakim jest próba dowiedzenia się, co dzieje się na całym świecie; wyobraźnia; rozmowy o śniadaniu / lunchu / kolacji; i, co najważniejsze, uświadomienie sobie, że nie potrzebujesz wszystkich tych urządzeń, aby pozostawać w kontakcie jak rodzina.

Zachęcam więc do spróbowania i zobaczenia, czy Ty i Twoja rodzina możecie osiągnąć dzień wolny od elektroniki.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.