Jak zrobić „trójpodziałowe” dziecko

Dziecko urodzone w kwietniu 2016 r. Mogło otworzyć drzwi do nowego świata medycyny reprodukcyjnej. Ten chłopiec stał się jednym z pierwszych umyślnych „trójpodziałowych” dzieci. Ogromna większość tego chłopca pochodziła od matki i ojca. Niewielka część dodatkowego DNA pochodziła od niepowiązanej kobiety. To dziecko otrzymało część swojego dziedziczenia genetycznego od każdego z tych dorosłych.

Z powodu tego bonusowego DNA od niepowiązanej kobiety, niektórzy ludzie mówią, że dzieci takie jak ten mają trójkę rodziców.

Naukowcy nie starali się wymieszać DNA z tych trzech osób jako eksperymentu. W rzeczywistości zrobili to, aby przezwyciężyć problem w matce chłopca. Ta kobieta miała problem z jej mitochondriami (MY-toh-KON-dree-uh). Są to ważne małe struktury – lub organelle – obecne w jej komórkach.

Wiele komórek, w tym te, które składają się na ludzi, zawiera specjalne składniki, które działają jak małe narządy. To powoduje powstanie ich nazwy, organelli, co w rzeczywistości oznacza małe narządy. Organelle wykonują specjalne zadania dla swoich komórek macierzystych. A jednym z bardziej znanych z tych organelli jest mitochondria. Jego głównym zadaniem jest wspomaganie zasilania swojej komórki. Aby to zrobić, energia żniwa mitochondriów zawarta w wiązaniach łączących atomy w paliwie komórki (takich jak glukoza). Mitochondria używają tej energii do stworzenia innej cząsteczki, zwanej ATP (dla trójfosforanu adenozyny). Faktycznie ATP służy jako źródło energii dla komórek.

Ale niektóre z mitochondriów w matce chłopca mają mutację. Ta genetyczna zmiana powoduje zespół Leigha, śmiertelne zaburzenie. Większość jej mitochondriów działa prawidłowo. Dlatego mama nie ma choroby zabójcy. Ale może przekazywać DNA z wadliwych mitochondriów swoim dzieciom. A to może narazić ich na ryzyko zespołu Leigha. Dwoje jej dzieci już zmarło na tę chorobę. Cierpiała również na cztery poronienia.

Miało to nadzieję, że dała tej parze zdrowe dziecko, że lekarze pracują nad znalezieniem zdrowych mitochondriów, które zastąpią jej niezdrowe. Zwykle kobieta przekazuje swoje mitochondria swojemu potomstwu poprzez jajo (plemniki taty nie wnoszą żadnego). Organelle te zawierają również niewielką ilość DNA – tylko 37 genów. (Większość z około 20 000 genów produkujących białko potrzebnych do stworzenia człowieka jest przechowywanych w przedziale nazywanym jądrem.) Mutacje w niektórych genach mitochondrialnych najczęściej stanowią zagrożenie dla narządów potrzebujących dużej ilości energii, takiej jak mózg i mięśnie. Nie ma lekarstwa ani skutecznego leczenia wielu z tych chorób mitochondrialnych.

Technika użyta do stworzenia chłopca jest nowa i kontrowersyjna. Jednak jego narodziny trwają prawie trzy dekady, aby produkować zdrowe ludzkie jaja poprzez manipulowanie organellą. Wydaje się, że nowe dziecko uratowało się od śmiertelnej choroby genetycznej. Mimo to istnieją obawy etyczne i związane z bezpieczeństwem dotyczące jego trójpodziału dziedzictwa.

A trójpodziałowa dziewczynka urodzona w styczniu budzi jeszcze więcej obaw – częściowo dlatego, że jest dziewczynką.
Wytwarzanie zdrowych dzieci

Naukowcy po raz pierwszy zaczęli wymieniać mitochondria między komórkami jajowymi w celu leczenia problemów z bezpłodnością prawie 20 lat temu. Jacques Cohen był jednym z tych badaczy.

Jest naukowcem badającym ludzkie embriony. Pod koniec lat 90. on i jego współpracownicy z Saint Barnabas Medical Center w Livingston, N.J., szukali sposobu, aby pomóc kobietom, które nie były w stanie mieć dzieci przez zapłodnienie in vitro. Znany również jako IVF, proces ten obejmuje pobieranie komórek jajowych od kobiety i plemników od mężczyzny, a następnie inkubowanie ich w naczyniu. Niektóre z tych jaj i plemników połączą się, tworząc zarodki – pierwsze etapy tworzenia nowego osobnika.
ludzki zarodek

Lekarze następnie przenoszą niektóre z tych zarodków do macicy kobiety. Przy odrobinie szczęścia jedno lub więcej rozwinie się w dziecko. Ale niektóre zarodki par nigdy nie rozwijały się normalnie. Nikt nie wie, dlaczego. Grupa Cohena myślała, że ​​dawka cytoplazmy – galaretowate „wnętrzności” komórki – od jaja dawcy mogą dać wszczepionym zarodkom lepszą szansę na sukces.

„Cytoplazma jest najbardziej skomplikowanym płynem we wszechświecie” – mówi Cohen. Zawiera mitochondria, inne organelle, białka i inne cząsteczki, które wykonują pracę komórki. Jajo matki zwykle dostarcza wszystkie cukierki, które embrion potrzebuje do życia na kilka pierwszych etapów rozwoju. Ale Cohen pomyślał, że niektóre jaja jego pacjenta mogą potrzebować dodatkowej pomocy.

Wyjął 10 do 15 procent cytoplazmy z jajka ofiarowanego przez inną kobietę. Wstrzykiwał to wraz z pojedynczą komórką plemnikową do komórki jajowej biorcy. W latach 1996-2001 wykonał procedurę 37 razy. Ta technika okazała się całkiem udana. Wyprodukowano 17 dzieci na 13 par!

Cohen przetestował później ośmioro urodzonych w ten sposób dzieci. Dwie nosiły mitochondria, które pochodziły od dawcy. To było dodatkiem do tych, które pochodziły od rzeczywistej matki dziecka. Niektórzy z pozostałych sześciorga dzieci mogli mieć mitochondria dawcy na zbyt niskim poziomie, aby jego testy mogły się wówczas sprawdzić, mówi Cohen. Ale odkrycie sprawiło, że był ciekawy.

Tak więc Cohen i jego współpracownicy wyśledzili 13 z 17 dzieci. Wszyscy byli teraz nastolatkami. W ankietach ich rodzice stwierdzili, że dzieci wydawały się w zasadzie zdrowe. Cohen nie wie, czy mitochondria, czy inne części cytoplazmy odegrały rolę w produkcji dzieci. Jego grupa przestała wykonywać tę technikę w 2001 roku (z powodu problemów regulacyjnych).

Nasi partnerzy:

https://dogin.pl/
https://dogin.pl/sitemap.xml
http://www.brugo.pl/
http://www.brugo.pl/sitemap.xml
http://www.ann-design.pl/
http://www.ann-design.pl/sitemap.xml

Twój adres email nie zostanie opublikowany.