Fakty dotyczące marketingu żywności dla dzieci

Czy zastanawiasz się kiedyś nad wszystkimi pozornie nieszkodliwymi reklamami żywności, które oglądają nasze dzieci oglądając ulubione programy telewizyjne? Niezależnie od tego, czy to robisz, czy nie, chciałbym zasugerować, abyś pomyślał o reklamach żywności (i napojów), które pojawiły się po raz ostatni, gdy złapałeś mecz piłki nożnej w telewizji. Czy przychodzą na myśl wizje piwa, chipsów czy skrzydeł? Rozważcie teraz reklamy, które widzą wasze dzieci, oglądając ich ulubione programy telewizyjne. Czy są to reklamy bananów? Być może głowy świeżych brokułów przychodzą na myśl … lub nie.

Jedzenie to wielki biznes. Zapakowane jedzenie. Tak duże, że raport Federalnej Komisji Handlu USA z 2012 r. Oszacował, że przemysł spożywczy wydał – Whoa! – około 1,8 miliarda dolarów na marketing żywności i napojów dla dzieci i nastolatków oraz ponad 9 miliardów dolarów na marketing dla wszystkich odbiorców (McClure i wsp., 2013). Okazuje się, że młodzi ludzie są uważani za ważny rynek docelowy reklamy żywności ze względu na siłę nabywczą.

To prawda – nasze dzieci mają siłę nabywczą. I wykonują to przez nas.

Producenci żywności również dostrzegają olbrzymi potencjał w kształtowaniu wzorców żywieniowych na całe życie i preferencji żywieniowych, więc nie chcą przegapić możliwości umieszczania wizerunków swoich marek w mózgach naszych młodych. Dość śliczne, co?

CO JEST HARM?

Dekady badań pokazują, że marketing żywnościowy działa – po prostu zapytaj dziecko, co chce zjeść po obejrzeniu reklamy na Pop-Tarts. Dzieci chcą reklamowanych produktów, a te najczęściej reklamowane nie są aż tak zdrowe. W rzeczywistości, raporty pokazują, że zdecydowana większość reklam żywności skierowanych do młodzieży promuje fast food, napoje gazowane i eole, przekąski i słodycze o wysokiej zawartości tłuszczu, cukru lub sodu (Powell i in., 2013). Narażenie na wprowadzanie do obrotu żywności o dużej kaloryczności jest obecnie uznawane za prawdopodobny czynnik ryzyka otyłości (McClure i in., 2013). Yikes!

CO MOŻEMY ZROBIĆ?

Rudd Center for Food Policy & Otyłość na Yale University oferuje rekomendacje dotyczące tego, co my, jako rodzice, możemy robić w domu, aby ograniczyć narażenie naszych dzieci na marketing żywnościowy. Rozważ te sugestie, z których wszystkie są naprawdę nie myślenia:

1) Ogranicz oglądanie telewizji przez dziecko, szczególnie przedszkolaka.

Dzieci w wieku 7 lub 8 lat są jeszcze bardziej pod wpływem reklamy niż starsze dzieci. Jeśli oglądają telewizję, PBS jest twoim najlepszym wyborem. Ogólnie rzecz biorąc, American Academy of Pediatrics zaleca ograniczenie całego czasu wyświetlania ekranu (tj. Telewizji, komputera, gier wideo i urządzeń przenośnych) do mniej niż dwóch godzin dziennie. Nagrody są dwojakie: zmniejszona bezczynność i ograniczona ekspozycja na reklamę.

2) Jeśli masz telewizor, przechowuj go we wspólnej rodzinie zamiast w sypialni dziecka.

Fakty mówią same za siebie na ten temat. Telewizory w sypialniach = niezamierzone konsekwencje problemów związanych z wagą i zakłóceniem snu. Po prostu nie warto przechowywać telewizorów w sypialniach dzieciaków.

3) Naucz swoje dziecko o marketingu.

Starsze dzieci przejmują się marketingowymi sztuczkami, jeśli podnosisz ich świadomość. Opowiedz o taktyce korzystania z darmowych zabawek, postaci filmowych i animowanych postaci, które służyły do ​​zdobywania lojalności wobec marki. Zaraz się rozejdą i prawdopodobnie nauczą cię co nieco o tym, że nie jesteś chumpem w marketingu.

DOBRE WIEŚCI

Powyższe sugestie są skutecznymi krokami, które możemy podjąć we własnych domach, które pozwalają nam poczuć przynajmniej poczucie kontroli. Ponadto, ostatnia dobra wiadomość jest taka, że ​​Sesame Workshop i Stowarzyszenie Marketingu Produktów połączyły siły w dwuletnim porozumieniu, aby pomóc w promowaniu świeżego spożycia owoców i warzyw wśród dzieci. W rezultacie możemy spodziewać się znanych postaci, takich jak Big Bird i Elmo, które zyskały na skórze świeże produkty od 2014 roku. Kto może podać jabłko z naklejką Big Bird?

I wreszcie, chociaż dobrze jest wiedzieć, że naukowcy i niezależne grupy monitorują i oceniają marketing żywnościowy, aby określić dodatkowe wysiłki potrzebne do ograniczenia niezdrowych praktyk marketingowych, wciąż pozostaje wiele do zrobienia. My w całości wykonujemy swoją część, a rodzice nadal mają największy wpływ na wybory żywieniowe swoich dzieci. Bądź „reklamodawcą” w zakresie zdrowych wyborów żywieniowych w domu i społeczności oraz w szkole Twojego dziecka.

Praca, trening piłkarski, lekcje tańca, prace domowe … Czy ktoś przestał myśleć o tym, co jest na obiad? Dla wielu z nas, nasze życie i harmonogramy są tak zapchane, że trudno nawet pojąć obiad i usiąść, by zjeść z naszymi rodzinami. Niestety jest to rosnący trend w naszym społeczeństwie, a „rodzinny posiłek” jest bliski stania się prehistorycznym.

Niektórzy ludzie mogą się zastanawiać: „Co jest wielkiego w tym rodzinnym posiłku?” Cóż, jestem tu, aby powiedzieć … dużo. Badania wykazały, że rodzina ma wiele korzyści, jeśli chodzi o wspólne siedzenie i dzielenie się posiłkiem. Po pierwsze, twoje dzieci częściej spożywają odżywcze, zbilansowane posiłki – w tym więcej warzyw – niż ci, którzy rezygnują z rodzinnego posiłku. Posiłki rodzinne stwarzają możliwość ekspozycji dzieci na różne rodzaje żywności oraz wprowadzenie „nowych” produktów spożywczych.

Kolejną zaletą posiłku rodzinnego jest to, że masz kontrolę nad porcjami i rodzajami żywności, które twoje dzieci wkładają do ust. Tak, jedzenie w restauracjach lub przechodzenie do fast-foodów jest wygodne, ale prawdopodobnie zużyjesz dwukrotnie więcej tłuszczu i kalorii niż w przypadku wyboru domowego posiłku. Jedzenie poza domem może też stać się drogie – jeszcze jeden powód do jedzenia w domu i zaoszczędzenia kilku dolców.

Rodzinny czas posiłków pozwala dzieciom połączyć się z rodzicami i dzielić się swoimi dniami. Badania wykazały, że dzieci, które często jedzą ze swoimi rodzinami, częściej dzielą się osobistymi doświadczeniami i rzadziej podejmują ryzykowne zachowania. Dzieci, które biorą udział w posiłkach rodzinnych, rzadziej używają narkotyków i alkoholu, opóźniają pojawienie się stosunku płciowego i rzadziej palą papierosy.

Badania wykazały również, że dzieci, które jadły ze swoimi rodzinami częściej niż trzy razy w tygodniu, miały lepsze oceny w szkole i częściej uczestniczyły w zajęciach szkolnych i sportach niż te, które tego nie uczyniły. Te dzieci relacjonowały także, że mają emocjonalnie satysfakcjonujące relacje – nie tylko z rodzicami, ale także z rówieśnikami.

Czas na rodzinne posiłki jest nie tylko korzystny dla twoich dzieci, ale także dla ciebie. W dzisiejszych czasach życie jest tak szybkie, że łączenie się z naszymi dziećmi może być trudne. Zadzwoń do mnie staromodnym, ale komunikowanie się za pomocą wiadomości tekstowych, telefonów komórkowych lub wiadomości e-mail po prostu nie ma takiego samego efektu, jak w przypadku rozmów osobistych, jeden na jeden.

Życie staje się gorączkowe, a siadanie razem jako rodzina do jedzenia prawdopodobnie nie będzie się zdarzać każdej nocy. Moja rada to próba i odłożenie dwóch nocy w tygodniu na „rodzinny obiad”. Jeśli raz na jakiś czas ten obiad składa się z bostońskiego targu lub chińskiego dania na wynos, to w porządku. Po prostu staraj się jak najlepiej zamówić zdrowe, odżywcze posiłki i przynieść je do domu, aby zjeść przy stole jako rodzina.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.